Gdy zbliża się Boże Narodzenie, sklepy, magazyny i centra dystrybucyjne w Polsce wchodzą w najbardziej intensywny okres roku. Więcej dostaw i promocji oznacza też jedno: gwałtowny wzrost odpadów opakowaniowych. Najbardziej problematyczne są lekkie, ale bardzo objętościowe materiały – przede wszystkim EPS (styropian), a także pianki ochronne (np. EPE/EPP), a do tego butelki PET, kartony i folia.
Świąteczne „unboxingi” i szybka rotacja towaru nie powinny zamieniać się w chaos na zapleczu. W praktyce firmy najczęściej nie mają problemu z tym, że odpady powstają – problemem jest to, że powstają szybko, zajmują miejsce i wymagają uporządkowanego, zgodnego z zasadami postępowania.
Dlaczego w sezonie świątecznym odpady rosną najszybciej?
W okresie przedświątecznym rośnie wolumen dostaw, a wraz z nim ilość opakowań: pudeł, wypełniaczy, skrzynek termoizolacyjnych i zabezpieczeń transportowych. Odpady EPS/styropianu są szczególnie uciążliwe, bo:
- są lekkie, ale zajmują bardzo dużo miejsca,
-
- łatwo się kruszą i rozpraszają po magazynie,
-
- utrudniają logistykę wewnętrzną (ciągi komunikacyjne, bezpieczeństwo pracy),
-
- podnoszą koszty odbioru i transportu, jeśli są przewożone „luzem”.
Do tego dochodzą butelki PET – po napojach, akcjach marketingowych, eventach i pakietach świątecznych. Niezbędne staje się szybkie uporządkowanie strumieni odpadów i przygotowanie ich w formie, którą łatwo odebrać i przetransportować.
No comments:
Post a Comment